Lot bezpośredni, z Warszawy, z dwoma polskimi aupairkami na pokładzie :) Kamień z serca, że będą ze mną dwie duszyczki, razem raźniej!
Spędzając piątkowy wieczór z przyjaciółmi uświadomiłam sobie, że niedługo już nie będziemy się spotykać. Mimo, że robiliśmy zwyczajne rzeczy i śmialiśmy się ze swoich żartów, ja chłonęłam wszystko dwa razy mocniej niż normalnie. Jeszcze do mnie nie dociera, że jadę. Jakoś nie umiem w to uwierzyć, ale moja podświadomość chyba sama powoli szykuje się na ten wielki skok. Rozmowa z P. nie ułatwiła mi zadania, ale przynajmniej wiem, że muszę się psychicznie przygotować, bo łatwo nie będzie. A na lotnisko chyba odpuszczę serwowanie sobie makijażu - po co mam później być cała rozmazana :)
Spełniasz marzenia, Nadia, uwierz w to!
Buziaki!
N.

Właśnie! Spełniasz marzenia, Nadia, uwierz w to! :)
OdpowiedzUsuńAle farciara z Ciebie! :) Nie lecisz sama, i to jeszcze bezpośrednio! :P
o rany! ale zazdroszczę, ze to już!!! szybko zleciało : )
OdpowiedzUsuńi super, że masz bezpośredni lot, ja jeszcze nie wiem jak mój lot będzie wyglądać, ale z tego co widziałam CC nie organizuje lotów bezpośrednich :<
Marzenia <3 ktore staja sie rzeczywistoscia <3 ja kilka dni temu mialam moj perfect i nie moge w to uwierzyc ... :))
OdpowiedzUsuńNo to gratulacje!!! :) Jaka rodzinka, gdzie i kiedy??? :D
UsuńMiśku !
OdpowiedzUsuńWszystko będzie dobrze ! Huśtawka emocjonalna, którą zaserwują Ci najbliższe dni to doświadczenie na całe życie, po którym nic nie będzie Ci straszne !
Powtarzaj sobie jak bardzo odważna jesteś, jak wielkie ryzyko podejmujesz zamykając za sobą jakiś etap życia z otwartością na coś nowego, dzikiego, nieznanego!
Tak bardzo cieszę się z Twojego wylotu, doskonale wiesz!
Trzymam kciuki nieustannie i czekam, czekam, czekam!
;*
Hej:) jakie pytania zadawac obecnej au pair rodzinki po naszym perfect?
OdpowiedzUsuńW sumie możesz pytać o co tylko zechcesz! :) Pomyśl jaka rzecz jest dla ciebie wątpliwa, o której ona z pewnością ci powie. Ja zadałam E. tylko jedno pytanie, czy hości są w porządku i czy przestrzegają zasad programu. Bo w sumie reszty dowiedziałam się od nich :) A później nam rozmowa tak poszła, że dowiedziałam się jeszcze kilku rzeczy i pierwsze lody przełamane z obecną au pair.
Usuńo matko! tydzień stara! <3 a ja dwa!
OdpowiedzUsuńja też nadal nie wierzę,że to się dzieje!! <3
Ja teraz zaczynam dowierzac :p ale i tak jak w śnie !!!! :D
UsuńHej;-) jak sie moge z Toba skontaktowac :)?? Jakis email? Chce o cos spytac :)
OdpowiedzUsuńtomczaknadia@gmail.com pisz śmiało :)
UsuńOstatnio tu byłam jak jeszcze poszukiwałaś rodzinki, za 4 dni masz wylot. Gratulację i powodzenia za oceanem, oby wszystko ułożyło się tak jak to sobie wymarzyłaś :)
OdpowiedzUsuńKomu dobrze! Zazdroszczę :D
OdpowiedzUsuń